|
Historia Klubu
W roku 2006
Rok 2006 rozpoczęliśmy spotkaniem w Nowy Rok na Międzyklubowym Ośrodku Żeglarskim.
Długa i śnieżna zima opóźniła rozpoczęcie przygotowań do sezonu nawigacyjnego,
ponadto wysoki stan wody zagrażał zalaniem naszego Ośrodka i poczynił dodatkowe straty;
zerwanie zejściówki, połamanie rur kotwiczących pomosty.
Ale dla żeglarzy nie ma rzeczy niemożliwych i w ostatnią sobotę marca przystąpiliśmy do prac związanych z przygotowaniem Ośrodka i sprzętu wodnego do sezonu. Tym bardziej, że CzOZŻ podjął uchwałę o rozpoczęciu sezonu 1 maja na terenie naszego Klubu i stanicy Miron.
Zdecydowano poczynić takie nakłady na remont sprzętu zarówno finansowe jak i rzeczowe aby nie trzeba
go było remontować w trakcie sezonu.
1 maja Klub Wodny „ENIF” i Stanica Wodna Miron byli gospodarzami okręgowego otwarcia sezonu nawigacyjnego 2006.
Ceremonię otwarcia sezonu prowadził Andrzej Szwejkowski
Finansowej pomocy udzielili nam: Marek Przygodzki, Beata Kukuła, Adam Brewczyński. Wykonania elementów nierdzewnych podjął się Zdzisiek Domagała. Pracowaliśmy również przy solidnym umocowaniu zejściówki (która spadła dwa razy z pomostu). Dzięki pomocy sprzętowej Romka Siedlaka i jego Bobcata możemy wreszcie spac spokojnie, bez obawy, że coś się rozleci. Ośrodek nasz nabrał wreszcie wyglądu. Oprócz działalności żeglarskiej członkowie naszego Klubu zakładali swoje rodziny: najpierw Darek Helczyk z Dominiką a potem Basia Kasprzycka z Adamem. 24 czerwca odbyły się obchody XXX – lecia Częstochowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Z tej okazji, na wniosek Klubu, odznaki Zasłużonego Działacza PZŻ otrzymali: Janek Wroński, Leszek Cierpiał i Mirek Nizielski. A potem spotkania żeglarzy, występy zespołów „Kotwica” i „Ryczące dwudziestki”. No i niestety koniec sezonu. 15 i 21 października wyciągnęliśmy sprzęt wodny i zabezpieczyliśmy go na zimę. 25 listopada opuścił Poraj „DANEK”. Zakupiony staraniem Klubu Wodnego „ENIF” i ówczesnego komandora Krzysztofa Kulawiaka został sprzedany. Jedyna pociecha to ta, że nie na złom, ale do dalszej eksploatacji na wodzie, w Janikowie. « wstecz» dalej Strona: 7
|







































